 3-4/2008 Surowce
Przemysław Płonka
To jest dobrze, czy nie? Mamy boom, czy dopiero nadejdzie? Po bardzo dobrym 2007 roku, gdy materiały budowane szły jak woda, obecnie wielu przedstawicieli kopalń coraz częściej narzeka na „lekki dołek”. Zainwestowali w nowoczesny sprzęt, zwiększyli moce zakładów i… na razie muszą hamować produkcję. Czemu tak się dzieje? Niestety wciąż inwestycje budowlane, zwłaszcza te drogowe, realizowane są w żółwim tempie, a niektóre przekładane na nieokreślone „potem”. Pesymiści wieszczą w związku z tym, że Euro 2012 na pewno w Polsce się nie odbędzie. Osobiście wierzę, że jednak damy radę, ale trzeba przyznać, iż sytuację z pewnością poprawiłoby rzetelne informowanie o tym, jakie prace będą realizowane w danym roku. Wówczas można bowiem zaplanować, ile kruszywa potrzeba na taką czy taką budowę. Potwierdza to na naszych łamach Paweł Jagusiak z Lafarge Kruszywa: – Gdyby poprawił się proces dotyczący przetargów (…) moglibyśmy uniknąć problemów, które w tej chwili nam doskwierają. Wielu klientów jest wręcz zasypanych materiałem, a niejedna kopalnia ma sporo kruszyw w magazynie, co jest równoznaczne z zamrożeniem znacznego kapitału. Boom więc, okazuje się, jeszcze nie nadszedł, ale pewnie nadejdzie, tylko tak naprawdę nie wiadomo kiedy. Dla kierowców poruszających się po już istniejących drogach owo nasilenie się inwestycji paradoksalnie nie do końca jest dobrą informacją. – Już teraz, gdy buduje się niewiele autostrad, niemal każdego dnia krajową „siódemką” sunie z okolic Kielc w kierunku Łodzi i Warszawy przeszło 1,7 tys. ciężarówek z kruszywami – mówi „GW” Aleksander Kabziński z PZPPK. – Jednak gdy ruszy z kopyta program budowy autostrad, takich ciężarówek będzie na drogach o wiele więcej. Te wielkie samochody mogą więc zniszczyć i tak nie najwspanialsze drogi. Najlepszym rozwiązaniem byłoby tu przewożenie kruszyw koleją, która jest nawet o jedną piątą tańsza od transportu samochodowego (dyskutowano o tym podczas zorganizowanej przez naszą redakcję konferencji na temat transportu mat. budowlanych. Tańsza na razie… PKP Cargo bowiem już zapowiedziało 15% podwyżkę cen swoich usług…. Przemysław Płonka
|